święta

Japonia

Rowerowy survival w Kraju Kwitnącej Wiśni.

Japonia okazała się doskonałym miejscem do pedałowania. I nie chodzi tym razem o udogodnienia dla rowerzystów, w postaci ścieżek rowerowych, serwisów czy altanek przeznaczonych do odpoczynku. Pod względem tego typu infrastruktury Japonia jest daleko w tyle za Koreą Południową. Tutaj albo dzielimy ścieżki (o ile są!) z pieszymi lub dostajemy na drodze kolejnych zawałów, mijani na milimetry przez japońskich kierowców. O poboczu zazwyczaj można pomarzyć. Mimo to, w finalnym rozrachunku, ten jeden (spory) minus gubi…

Iran

Aszura.

Wielu ludzi podczas obchodów Aszury pytało nas czy przyjechaliśmy do ich kraju specjalnie z tej okazji. Zgodnie z prawdą odpowiadaliśmy „nie”, nie przyznając się jednocześnie, że szczerze mówiąc to nawet nie wiedzieliśmy o istnieniu takiego święta. Ramadan owszem, ale Muharram?