Korea

Azja Wschodnia

Zapraszam do koreańskiej sauny.

Gdybym była mężczyzną, z pewnością pomyślałabym, że trafiłam do raju, a widok tylu pięknych, skośnookich kobiet przyprawiłby mnie o szybsze bicie serca. Biorąc pod uwagę naturalność, z jaką pomagają sobie wzajemnie w szorowaniu nagich ciał, byłabym w stu procentach pewna, że musiałam do tej pory być cholernie dobrym człowiekiem, skoro znalazłam się w tym miejscu. Będąc kobietą, czułam się lekko skrępowana własną nagością, a także onieśmielona roznegliżowanymi współtowarzyszkami kąpieli. Dlaczego? „Nie wstydź, wszystkie wyglądamy tak…

Chiny

No ferry, no smile. Jedną nogą w Korei Południowej.

Mieć bilety na prom, a popłynąć nim o czasie to dwie inne sprawy. Pod koniec naszego miesięcznego pobytu w Chinach, po tygodniu spędzonym na pędzeniu, by zdążyć na czas, po radości z przybycia o czasie, przyszedł czas na mały dreszczyk emocji, gdyż my czasu nie mieliśmy. Widniejąca w naszych paszportach wiza jednoznacznie mówiła, że na nas już czas. Jakaż byłam z siebie dumna, gdy dwa tygodnie wcześniej udało mi się znaleźć bilety na prom z…