Kaukaz

Nasze rowerowe przygody na Kaukazie.

Gruzja

Kanion Okatse i Gruzińska Droga Wojenna.

Mija właśnie miesiąc odkąd wjechaliśmy do Gruzji. W związku z tym, że do Iranu chcemy wjechać dopiero w połowie października, musieliśmy jakoś rozplanować czas na Kaukazie. Na początku miało być mniej więcej po równo – półtorej miesiąca w Gruzji, miesiąc w Armenii. Plany jednak nieco ewaluowały przez wzgląd na to, że we wrześniu odwiedzą nas w Gruzji nasze Mamy. Oznacza to, że w krainie gór i wina zostajemy kolejny miesiąc. Poniżej kolejna dawka naszych przygód,…

Gruzja

Z głową w chmurach – kilka dni w Swanetii.

Jadąc wybrzeżem z Batumi w kierunku północnym dojechalibyśmy do Abchaskiej Republiki Autonomicznej i taki początkowo był plan. Wyrobienie wizy nie jest podobno niczym trudnym, jednak przez wzgląd na to, że nie mogliśmy pobrać wniosku wizowego ze strony ministerstwa, jak również nikt nie odpisywał na naszego maila z prośbą o przesłanie owego formularza postanowiliśmy jechać w góry, do Swanetii.