Luty 2018

Azja Wschodnia

Fudżi. Góra jak marzenie z historią pewnej znajomości w tle.

Mimo tego, że mieliśmy do niej jeszcze dobre kilkadziesiąt kilometrów, wyłoniła się nagle i tak już nami została na kilka kolejnych dni. Była piękna i robiła niesamowite wrażenie, tym większe, im bliżej niej się znajdowaliśmy. Pedałowaliśmy jak zaczarowani patrząc na jej ośnieżony czubek. Święta góra, cud natury, źródło artystycznej inspiracji – Fuji-san, jak mawiają miejscowi. Fudżi. Góra jak marzenie. Oficjalny sezon wspinaczkowy na Fudżi trwa jedynie dwa miesiące, lipiec i sierpień. Nieoficjalny z pewnością trochę…

Azja Wschodnia

Nie było dwunastu potraw, choinki i opłatka.

Mimo usilnych starań, na okres Świąt Bożego Narodzenia, nie udało nam się znaleźć nikogo, kto chciałby nas przygarnąć i jednocześnie dać możliwość zobaczenia na własne oczy, jak ten, wyjątkowy dla nas czas, celebrują Japończycy. Być może zbyt późno zaczęliśmy nasze poszukiwania lub po prostu tak miało być. Nie było dwunastu potraw, choinki i opłatka. Wieczerzę wigilijną spędziliśmy w parku zajadając się sushi. Zakręciła się łezka w oku, gdy stojąc i kradnąc internet z 7-eleven, telefonicznie…